Zespoły egzotyczne zaburzeń psychicznych – Zespół Młodzieży Wszechpolskiej
Obserwując w ostatnich tygodniach zachowania MW, jak również wypowiedzi jej członków oraz odnosząc się do powtarzanej przez m. in. Radosława Pardę tezy, iż homoseksualizm jest chorobą, postanowiłem ująć w ramy nozologiczne zespół objawowy, charakterystyczny dla członków tego ugrupowania. Jak łatwo będzie czytelnikowi zauważyć, opisywane przeze mnie objawy posiadają już swoją klasyfikację psychiatryczną opartą na Podręczniku diagnostyki zaburzeń psychicznych DSM-IV oraz Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób i Przyczyn Zgonów ICD-11.
Objawy:
Pieniactwo (querulentia) – skłonność do uporczywego udowadniania swoich racji, często opartych na niesłusznych czy bardzo wątpliwych argumentach. Pieniacze wielokrotnie odwołują się do różnych instancji, piszą skargi do organów władzy, instytucji, organizacji krajowych i zagranicznych, podejrzewając wszystkich o niechęć, zmowę, lobbing lub działanie w złej wierze. Czasem udaje im się wprowadzić w błąd opinię publiczną czy środki masowego przekazu. Pieniacz dostrzega tylko swoje racje i dla ich osiągnięcia działa w sposób bezwzględny, starając się zniszczyć i ośmieszyć swoich przeciwników. Czasem pieniactwo nabiera cech psychotycznych, mówi się wówczas o obłędzie pieniaczym (paranoia querulatoria) [patrz: obłęd udzielony]. W tych przypadkach dochodzi do stworzenia całego systemu urojeń prześladowczych, wielkościowych, posłanniczych. Wykazują przy tym doskonałą znajomość prawa, potrafią wykorzystać najmniejszy błąd czy pomyłkę.*
Obłęd udzielony (paranoia inducta s. suggesta) – folie à deux; należy do tzw. psychoz indukowanych, których mechanizm wiąże się ze wzmożoną sugestywnością i obniżeniem krytycyzmu osób zwykle związanych emocjonalnie (np. z liderami partii, przewodnikami duchowymi). Zdarza się, że u takich osób mogą wystąpić objawy zbliżone lub identyczne do obserwowanych i pacjenta.*
Urojenia wielkościowe – sądy fałszywe pochodzenia chorobowego dotyczące każdej cechy uważanej za pozytywną, jak posiadanie wiedzy, władzy czy siły.
Reaktywny zespół omamowo-urojeniowy – w którym u chorych pojawia się zachowanie wyniosłe, postawa wielkościowa. Chorzy przekonani są, że są wybrani przez B-ga lub jakąś siłę wyższą do wprowadzenia sprawiedliwości na świecie.
Osobowość paranoiczna – przejawia się brakiem tolerancji na krytykę, znaczną sensytywnością, tendencją do błędnego postrzegania rzeczywistości, przesadnym odnoszeniem do siebie różnych zdarzeń, skłonnością do oskarżania innych i przypisywania im wrogich zamiarów. Często występuje nadmierne poczucie własnej wartości (przecenianie swoich możliwości, uzdolnień, uprawnień), stąd także ocena krytyczna wyzwala silne poczucie krzywdy nieraz połączone z agresją i natarczywym domaganiem się swoich praw. [patrz: pieniactwo]. Czasem występuje w połączeniu z osobowością anankastyczną.
Osobowość anankastyczna – charakteryzuje się sztywnością zasad moralnych, przesadnym poczuciem odpowiedzialności i obowiązku (np. obywatelskiego), nietolerancyjnością, dążeniem do perfekcjonizmu, zamiłowaniem do porządku (sic! Ordnung muss sein).
Overinclusion – termin zaproponowany przez Cameron, dotyczący zaburzeń myślenia pojęciowego i wyrażający się w nadmiernym rozszerzaniu zakresu pojęć, włączaniu do zakresu jednego pojęcia wielu innych, a co za tym idzie zatarciu granic pomiędzy pojęciami abstrakcyjnymi i również konkretnymi. Zaburzeniu temu towarzyszy trudność w definiowaniu pojęć, ich abstrahowaniu, jednocześnie nadmierna konkretyzacja.
Z uwagi na ograniczenia objętości tekstu, nie mam możliwości przedstawienia pełnego inwentarza objawów składających się na Zespół Młodzieży Wszechpolskiej. Sądzę jednak, że każdy czytelnik/czytelniczka może bez problemu oraz rozbudowanej wiedzy diagnostycznej zaobserwować powyższe objawy u członków MW jak również u wielu polityków prawicowych.
W obliczu wymienionych tutaj zaburzeń odnoszę poważne wątpliwości, czy jutrzejsza Parada Normalności nie powinna zmienić nazwy.



5 Comments:
Diagnoza inteligentnie złośliwa, zabawna... i całkiem prawdopodobna :)
Hebius!
Ta diagnoza nie jest zabawna tylko prawdziwa :(
(gruplaW)
Walpi, toż tak napisałem w końcówce komentarza - "Diagnoza (...) całkiem prawdopodobna"
Hmmm, a mi to się już nawet nie chce śledzić tego, co mówią homofoby. Męczą mnie te wszystkie dyskusje naszych polityków, nabuchodonozorów i innych osób. Dowiaduje się z nich tylko coraz to nowszych teorii na temat homoseksualizmu, tyle, że sam jako gej wiem, że to wszystko wygląda trochę inaczej. Dlatego wszystkim homofobom mówię: "dziękuję bardzo za te mądre opinie". Niech się czują zaszczyceni. Pozdrawiam. :)
to było dobre, naprawdę uśmiała się, chociaż z drugiej strony patrząc można odnieść wrażenie, że nie idziemy w dobrym kierunku ... dobrze, że nie interesuje mnie polityka, a tekst przedni ... gratuluję! pozdrawiam
Prześlij komentarz
<< Home