piątek, marca 18, 2005

Aktu II nie będzie

Aktu II nie będzie z przyczyn bliżej niewyjaśnionych. Być może za sprawą Bacha i jednej z jego Pasji. Być może z powodu bólu świata. Tak czy owak akt II umarł zabity przez skrytobójcę, który cichcem, niby to znienacka, dla niepoznaki zabił we mnie wszelką wełnę twórczą i odtwórczą nie pozostawiając nic ponad pustkę i smutek podszyty jadem przeszłości. Sos to zaiste dla jaja węża złożonego wśród szeptów i krzyków, tam gdzie rosną poziomki.

3 Comments:

At 9:23 PM, Anonymous Anonimowy said...

jestem porażona ... cholera ... skąd taki dół ... liczyłam na ten drwiący tekst, który omieszkałes zareklamowac mi face to face na gg ... i co???? i smutno ... jutro będzie lepiej :*

 
At 10:25 PM, Blogger CD34 said...

może. A może i nie...

 
At 2:48 AM, Anonymous Anonimowy said...

Nie może, tylko na pewno. Głowa do góry:)

 

Prześlij komentarz

<< Home